"Ostra niewydolność sercowa niepokoi dzisiaj wszystkich. Przecież każdy z nas może stać się jej ofiarą". Do mojego gabinetu weszła para małżeńska. Trzy tygodnie wcześniej mąż biegał (prywatny biznes) bez jedzenia w ustach, ale wypił 8 filiżanek kawy, wypalił dwie paczki papierosów, a wieczorem był na bankiecie, gdzie najadł się do syta i trochę wypił.
O tym co wydarzyło się później, dowiedział się od swoich przyjaciół. Pobladł, zakręciło mu się w głowie, dostał mdłości. Pomyślał, że to rozstrój żołądka lub zatrucie. Skóra zrobiła się zimna i wilgotna. Oddech był przyspieszony. Spróbował wstać, lecz stracił przytomność. Z ust toczyła mu się piana. Zaczęły się drgawki. Bardzo szybko odwieziono go do szpitala na Oddział Intensywnej Terapii dla chorych z ostrą niewydolnością (CZEGO). Gdy oprzytomniał, zobaczył twarze lekarzy i pielęgniarek, walczących o jego życie. Dwa tygodnie leczył się na Oddziale Kardiologicznym.
Do mnie przyszedł wystraszony z całym pakietem lekarstw i pytaniem co będzie dalej?
Przypadki podobne do tego, niestety, zdarzają się bardzo często.
"Doktorze, mam tylko rozstrój" - zwykle zaczyna swoje opowiadanie chory. Nie mniej niż połowa wszystkich chorych, swoje złe samopoczucie podczas ataku serca, wiąże z niestrawnością.
Stawiając diagnozę trzeba wziąć pod uwagę, że ból serca, odczuwany przez chorych, jest różnorodnie opisywany. U jednych pojawia się uczucie ciężaru, przygniatającego piersi. Inni twierdzą, że odczuwany ból ma palący, przenikający charakter lub ból łączy się z uczuciem ucisku, przepełnienia. Od czasu do czasu ból może uspokajać się, ale zawsze wraca. Ból sercowy koncentruje się w klatce piersiowej lub w górnej części jamy brzusznej i stopniowo zwiększa się, osiągając swój szczyt. Wiele osób nigdy wcześniej nie doświadczyło tak silnych cierpień. Ten nowy stan przeraża.
Próbując wstać, chory czuje się słabo i ma nudności. Niekiedy bólowi towarzyszy uczucie duszności. Połowa chorych umiera na atak serca, w ciągu pierwszych godzin, jeżeli zakłócenie pracy serca jest szczególnie poważne. Uszkodzone serce nie może normalnie kurczyć się, nie jest w stanie zaopatrywać mózgu i innych ważnych organów w krew, co doprowadza do szybkiego rozwoju zapaści. Tylko szybka pomoc lekarska daje szansę przeżycia.
Dlaczego myślimy o swojej przyszłości tylko wtedy, gdy mamy problemy w teraźniejszości. W USA choroby układu krążenia zabierają co 34 sekundy jedno życie ludzkie. Przewiduje się, że w 2001 roku dolegliwości sercowe będą przyczyną śmierci 17 milionów ludzi.
Jeżeli już teraz nie pomyślimy o przyszłości, to po prostu może jej nie być...